lena1 napisał:
ZoDe, ja tak jak Ty znam inną młodzież. Wierz mi jednak, poglądy nie wynikają z tego kto co robi, ale jak został wychowany...
Czasem trudno się dziwić, że słabo wykształceni ludzie mają takie poglądy na inność, w tym wypadku seksualną. Ostatnio bowiem, słyszałam wypowiedż polskiego lekarza w telewizorni, że homoseksualizm można leczyć. Myślałam, że padnę!
Złą robotę w tej sprawie robił do tej pory też Kościół. Mam nadzieję, że to się zmieni, CHOCIAŻ WIEM, ŻE NA TO TRZEBA WIELE CZASU.
Zgadzam sie z Toba. Uwazam oczywiscie, ze zadna praca nie hanbi. Faktem jest jednak, ze praca, do wykonywania ktorej nie sa potrzebne zadna specjalne kwalifikacje/wyksztalcenie, jest na ogol slabo platna. Powodujje to niski standard zycia, a naturalna reakcja czlowieka jest obwinianie innych za swoja niedole. Najprosciej jest wroga "skonkretyzowac". Trudniej jest obwiniac koniunkture niz "wrednych" Zydow, czarnych, muzulmanow, gejow itp., za to, ze cierpimy.
Faktem jest takze, ze bieda, a co za tym idzie i mentalnosc, na ogol przechodzi z pokolenia na pokolenia.
ZoDe, ja tak jak Ty znam inną młodzież. Wierz mi jednak, poglądy nie wynikają z tego kto co robi, ale jak został wychowany...
Czasem trudno się dziwić, że słabo wykształceni ludzie mają takie poglądy na inność, w tym wypadku seksualną. Ostatnio bowiem, słyszałam wypowiedż polskiego lekarza w telewizorni, że homoseksualizm można leczyć. Myślałam, że padnę!
Złą robotę w tej sprawie robił do tej pory też Kościół. Mam nadzieję, że to się zmieni, CHOCIAŻ WIEM, ŻE NA TO TRZEBA WIELE CZASU.
Zgadzam sie z Toba. Uwazam oczywiscie, ze zadna praca nie hanbi. Faktem jest jednak, ze praca, do wykonywania ktorej nie sa potrzebne zadna specjalne kwalifikacje/wyksztalcenie, jest na ogol slabo platna. Powodujje to niski standard zycia, a naturalna reakcja czlowieka jest obwinianie innych za swoja niedole. Najprosciej jest wroga "skonkretyzowac". Trudniej jest obwiniac koniunkture niz "wrednych" Zydow, czarnych, muzulmanow, gejow itp., za to, ze cierpimy.
Faktem jest takze, ze bieda, a co za tym idzie i mentalnosc, na ogol przechodzi z pokolenia na pokolenia.